Bigos rybny z kiszonej kapusty i dorsza.

Potrawa wigilijna z Pomorza, a szczególnie okolic Szczecina.

W dzisiejszych czasach niestety zapomniana i mało popularna, a szkoda, bo jest bardzo smaczna.

W czasach PRL przez jeden rok podobna potrawa była sprzedawana w puszkach przez jedną z przetwórni w Świnoujściu.  

Składniki:

– 1 kg kiszonej kapusty
– 700 g świeżej ryby ( filet bez skóry ) np. dorsz, pstrąg, sandacz, karp
– 2 większe cebule
– 150 g musztardy stołowej lub miodowej
– pieprz czarny mielony, majeranek, papryka słodka, cukier, sól
– olej rzepakowy

Składniki na panierkę:

– 1 płaska łyżeczka papryki słodkiej, pół łyżeczki soli, 5-6 łyżek mąki pszennej 

Sposób przygotowania:

Rybę kroimy na większe kawałki, obtaczamy w panierce i smażymy z obu stron na oleju, a następnie odkładamy na talerz.

Cebulę kroimy w pół plasterki, delikatnie solimy i smażymy, aż zmięknie na niewielkiej ilości oleju.

Smażymy na większej patelni, woku lub w garnku.

Kapustę odciskamy z wody i dodajemy do cebuli po czym podlewamy ją gorącą wodą (1/2 szklanki), mieszamy i dusimy całość pod przykryciem około 20 minut na lekko średnim ogniu.

Następnie zdejmujemy pokrywkę, mieszamy i kilka minut odparowujemy kapustę, po czym dodajemy 2 łyżki cukru, 1 łyżeczkę papryki słodkiej, 1 płaską łyżeczkę mielonego pieprzu czarnego, 2 łyżeczki majeranku oraz pół łyżeczki soli.

Całość mieszamy, a następnie dodajemy musztardę i za chwilę podsmażone wcześniej kawałki ryby.

Ponownie delikatnie mieszamy, żeby ryba jak najdłużej zachowała się w kawałkach, a następnie przykrywamy naczynie pokrywką i dusimy potrawę około 10 minut.

Potrawa najlepsza jest odgrzewana na drugi dzień. Można również na gorąco przełożyć ją do słoików i po wystygnięciu przechowywać w lodówce lub dodatkowo słoiki pasteryzować.

Dno garnka wyścielamy wtedy złożoną gazą, wkładamy słoiki, zalewamy ciepłą wodą na wysokość 3/4 słoików i od czasu zagotowania wody zmniejszamy płomień palnika i pasteryzujemy 10 minut.

Po wyciągnięciu słoiki odwracamy do góry dnem i układamy na desce drewnianej lub jakiejś podkładce odpornej na gorąc.

Po 30 minutach możemy je obrócić i wystudzone przechowujemy w lodówce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.