Bigos do słoików z kiszonej kapusty, mięsa wieprzowego, kiełbasy, suszonych grzybów i śliwek.

Przepis na bigos poniżej:

Bigos z kiszonej kapusty, mięsa wieprzowego, kiełbasy, suszonych grzybów i śliwek.

Część bigosu można na gorąco przełożyć do słoików i po wystudzeniu przechowywać w lodówce lub zamrozić w pojemnikach, albo większych woreczkach strunowych.

Dodatkowo możemy słoiki pasteryzować w garnku z wodą – około 20 minut.

Dno garnka wyścielamy wtedy złożoną gazą, wkładamy słoiki, zalewamy ciepłą wodą na wysokość 3/4 słoików i od czasu zagotowania wody zmniejszamy płomień palnika i pasteryzujemy 20 minut.

Po wyciągnięciu słoiki odwracamy do góry dnem i układamy na desce drewnianej lub jakiejś podkładce odpornej na gorąc. Po 30 minutach możemy je obrócić i wystudzone przechowujemy w lodówce.

============================================================================

Możemy również słoiki poddać  tyndalizacji i po takim procesie można je przechowywać w piwnicy lub na kuchennych półkach.

Tyndalizacja to metoda konserwacji żywności polegająca na trzykrotnej pasteryzacji co 24 godziny i stosuje się ją najczęściej do przetworów zawierających mięso.

1 – Proces tyndalizacji rozpoczniemy, gotując słoiki przez 45 minut (czyli pasteryzując). Gorące wyjmujemy z wody i odstawiamy na 24 godziny. Pierwsze gotowanie zabija większość bakterii, które powodują psucie się żywności.

2 – Po upływie tego czasu słoiki gotujemy ponownie przez 45 minut. Zadaniem drugiej pasteryzacji jest zabicie bakterii, które przeżyły pierwszy proces.

3 – Następnego dnia jeszcze raz gotujemy słoiki (tym razem krócej – wystarczy już tylko 30 minut). Ten etap kończy tyndalizację – zniszczone zostały także przetrwalnikowe formy bakterii, a zawekowana żywność jest już praktycznie sterylna.

Tyndalizacja w pełni niszczy bakterie w żywności. Ponadto maksymalnie przedłuża okres przydatności do spożycia (nawet do kilku lat) przy jednoczesnym zachowaniu walorów smakowych potrawy.

8 komentarzy

    1. Oczywiście masz rację i można pasteryzować słoiki w piekarniku. Czasami tak robię (szczególnie dżemy i ketchupy), ale bardziej przyzwyczaiłem się do pasteryzacji w garnku w wodą – może dlatego, że gaz jest tańszy od prądu. Pozdrawiam Darek.

    1. Ja pasteryzuję w piekarniku tylko dżemy i ketchupy ( około 30 – 40 minut w temp. 120 +/- 5 C ), ale myślę, że nawet przy dłuższej pasteryzacji nic się nie stanie zakrętkom.

    1. W czasach kiedy mieliśmy gazowy piekarnik to nie przypominam sobie, żeby moja mama w nim pasteryzowała słoiki i robiła to tylko w garnku z wodą. Ja obecnie w piekarniku elektrycznym pasteryzuję tylko mniejsze słoiki, a takie od 0,7 l i powyżej tylko w garnku z wodą. Pozdrawiam 👍 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.