Fasola z mielonym mięsem, pieczarkami, kiełbasą oraz makaronem.

Składniki:

– 1 kg mięsa mielonego wieprzowego ( łopatka, szynka )
– 600 g ulubionej kiełbasy ( użyłem ze świniobicia )
– 1 kg pieczarek
– 2 duże puszki czerwonej fasoli, 1 duża puszka białej fasoli
– 1 duża puszka kukurydzy
– 500 g makaronu z pszenicy durum ( małe kolanka lub świderki )
– masło, olej rzepakowy
– 3 opakowania Fix Knorra Chili Con Carne w proszku – każde na 300 ml
– 2 zupy ogonowe w proszku z Winiar – każda na 500 ml
– sól, pieprz czarny mielony, papryka słodka, ulubione inne przyprawy

– garnek 6 l

Jeżeli ktoś lubi pikantniejsze potrawy to może dodać chili w płatkach lub mielony pieprz cayenne.

Sposób przygotowania:

Makaron gotujemy w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją – polecam makarony z pszenicy durum.

Zupy ogonowe oraz Fix Chili Con Carne rozpuszczamy w 2 litrach zimnej wody.

Kukurydzę oraz fasolę czerwoną i białą odsączamy z płynu na sicie.

Pieczarki kroimy w plasterki lub kostkę i smażymy na maśle – pod koniec smażenia przyprawiamy solą i pieprzem.

Do garnka wrzucamy pokrojoną w pół plasterki kiełbasę i smażymy na niewielkiej ilości oleju.

Następnie dorzucamy pokrojoną w kostkę i posoloną cebulę – wszystko razem smażymy i jak cebula będzie miękka dodajemy mielone mięso.

Całość dosyć często mieszamy, żeby nam się nie przypaliło za bardzo i jak z mięsa podczas smażenia odparuje woda to zalewamy przygotowaną wcześniej mieszanką ( zupa ogonowa + fixy ). 

Doprowadzamy zawartość garnka do zagotowania i dusimy kilka minut pod częściowym przykryciem na małym ogniu.

Następnie dodajemy usmażone wcześniej pieczarki i po kilku minutach kukurydzę oraz fasolę.

Po ponownym zagotowaniu dodajemy ugotowany wcześniej makaron i jeżeli konsystencja nam odpowiada to przyprawiamy potrawę pod własny smak papryką słodką oraz solą i pieprzem.

Jeżeli po dodaniu makaronu potrawa jest dla nas za gęsta to najpierw przed dodaniem przypraw dolewamy wrzątek w takiej ilości, żeby uzyskać konsystencję odpowiadającą naszym preferencjom.

 

Część można na gorąco przełożyć do słoików i po wystudzeniu przechowywać w lodówce lub zamrozić w pojemnikach. 

=====================================================================

Dodatkowo możemy słoiki pasteryzować w garnku z wodą – około 20 minut.

Dno garnka wyścielamy wtedy złożoną gazą, wkładamy słoiki, zalewamy ciepłą wodą na wysokość 3/4 słoików i od czasu zagotowania wody zmniejszamy płomień palnika i pasteryzujemy 20 minut.

Po wyciągnięciu słoiki odwracamy do góry dnem i układamy na desce drewnianej lub jakiejś podkładce odpornej na gorąc. Po 30 minutach możemy je obrócić i wystudzone przechowujemy w lodówce.

=====================================================================

Możemy także słoiki poddać tyndalizacji, ale wtedy warzywa nie powinny być zbyt rozgotowane, bo będą dodatkowo kilka razy poddane obróbce cieplnej w słoikach.

Tyndalizacja to metoda konserwacji żywności polegająca na trzykrotnej pasteryzacji co 24 godziny i stosuje się ją najczęściej do przetworów zawierających mięso.

1 – Proces tyndalizacji rozpoczniemy, gotując słoiki przez 45 minut (czyli pasteryzując). Jeszcze gorące wyjmujemy z wody, osuszamy i odstawiamy na 24 godziny. Pierwsze gotowanie zabija większość bakterii, które powodują psucie się żywności.

2 – Po upływie tego czasu słoiki gotujemy ponownie przez 45 minut. Zadaniem drugiej pasteryzacji jest zabicie bakterii, które przeżyły pierwszy proces.

3 – Następnego dnia jeszcze raz gotujemy słoiki (tym razem krócej – wystarczy już tylko 30 minut). Ten etap kończy tyndalizację – zniszczone zostały także przetrwalnikowe formy bakterii, a zawekowana żywność jest już praktycznie sterylna.

Tyndalizacja w pełni niszczy bakterie w żywności. Ponadto maksymalnie przedłuża okres przydatności do spożycia (nawet do kilku lat) przy jednoczesnym zachowaniu walorów smakowych potrawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.