Zapustne róże.

Stary przepis znany nie tylko na Śląsku, ale także w innych rejonach Polski. Róże przygotowywało się najczęściej w zapusty czyli w okresie karnawału.

Jeżeli ktoś obchodzi Walentynki to zapustne róże mogą być ciekawą niespodzianką.

Z podanych proporcji wyjdzie nam około 33 szt.

Składniki:

– 250 g mąki pszennej + trochę do wyrabiania ciasta i podsypywania przy wałkowaniu
– 1 całe jajko
– 2 żółtka
– 1 łyżka masła
– 1 łyżka cukru
– 2 łyżki kwaśnej śmietany
– 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1/4 łyżeczki soli
– 50 g spirytusu lub wódki
– 1 litr oleju rzepakowego
– kostka smalcu ( 200 g )
– cukier puder
– dżem, konfitura lub marmolada

Do ciasta podczas wyrabiania można dodać trochę startej skórki z cytryny.

Sposób przygotowania:

Do miski wsypujemy przesianą mąkę i dodajemy sól, cukier, proszek do pieczenia, jajka + żółtka, śmietanę, skórkę z cytryny, spirytus oraz roztopione i wystudzone masło. 

Wyrabiamy dokładnie ręką ciasto – dzielimy na pół i z rozwałkowanej części ciasta wycinamy trzy rodzaje kółek (szklanką, literatką i kieliszkiem) – brzegi każdego koła nacinamy w kilku miejscach w kierunku środka koła. 

Na spodzie kładziemy największe koło i środek smarujemy białkiem, które nam zostało. Następnie nakładamy średnie koło i palcem dociskamy środek, ponownie smarujemy środek białkiem, kładziemy najmniejsze koło i dociskamy palcem robiąc wgłębienie.

Pozostałe ciasto dodajemy do drugiej części i znów rozwałkowujemy ciasto.

Rozgrzewamy olej razem ze smalcem – wrzucamy na próbę kawałeczek ciasta, obserwujemy kiedy się zarumieni i wtedy możemy zacząć smażyć nasze róże. 

Najlepiej smażyć po 5-6 sztuk (w miarę szybko się smażą) jednocześnie obracając je, żeby nam się równomiernie zarumieniły z obu stron.

Wykładamy na papierowe ręczniki i po chwili jak przestygną posypujemy cukrem pudrem.

Na środek róż nakładamy ulubiony dżem, konfiturę lub marmoladę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.