Białe kluski śląskie – gumiklyjzy.

Składniki:

– 1 kg sypkich kartofli (np. Bryza, Vineta)
– skrobia ziemniaczana
– 2 jajka ( wykorzystujemy tylko żółtka ), 2-3 łyżki zimnej wody
– sól

Sposób przygotowania:

Kartofle obieramy ze skórki i gotujemy w posolonej wodzie – następnie po ugotowaniu (najlepiej jak są jeszcze ciepłe) przeciskamy przez praskę do miski lub garnka i wyrównujemy. Wybieramy 1/4 części kartofli i w puste miejsce wsypujemy skrobię ziemniaczaną – dodajemy 2 żółtka zmieszane z odrobiną zimnej wody i wybrane wcześniej kartofle.

Dawniej na Górnym Śląsku do klusek nie dodawało się jajek i wynikało to z oszczędności ( zwyczaj ten pozostał do dzisiaj ), ale na Opolszczyźnie, gdzie nie było kiedyś takiej biedy często dodawało się żółtka lub całe jajka.

Ciasto wyrabiamy ręcznie na stolnicy lub kuchennym blacie, na który wysypujemy trochę skrobi ziemniaczanej, następnie odrywamy część ciasta i robimy wałeczek o średnicy około 3-4 cm.

Kroimy na niewielkie kawałki i ruchem kulistym obu dłoni lepimy kluski robiąc w nich małym palcem charakterystyczną dziurkę. Obsypujemy je lekko skrobią, żeby się nie kleiły i układamy na talerzu.

Wrzucamy na osolony wrzątek i na małym ogniu gotujemy 3 minuty od czasu wypłynięcia na powierzchnię i ponownego zagotowania wody. Wyciągamy i podajemy na ciepło z dowolnymi mięsami w sosach.

Poniżej na zdjęciach kluski zrobione z półtorej porcji kartofli oraz kluski bez dziurki na ostatnim zdjęciu.

 

4 komentarze

    1. Przecież napisałem o tym w opisie, że w oryginale na Górnym Śląsku do klusek śląskich nie dodaje się jajek ( żółtek ), ale ja zawsze dodaję, bo taki zwyczaj był w moim rodzinnym domu. Zresztą na Opolszczyźnie w odróżnieniu do Górnego Śląska większość starszych Ślązaczek, z którymi miałem styczność dodaje żółtka lub jajka. Musi w końcu być jakaś różnica, bo i Ślązacy tu i tam to inna bajka. A prawdę mówiąc powodem nie dodawania jajka na Górnym Śląsku była kiedyś bieda i szkoda było marnować dodatkowo jajko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.